logo

Wyślij pieniądze:

* WYŚLIJ PRZELEW DO POLSKI
* WYŚLIJ PRZELEW Z POLSKI


KONTAKT:
email: contact@ferpay.com

Tel.: +44 800 774 7477
0 1733 808 928 

TROMSØ – baśniowa kraina w północnej Skandynawii

Przelewy bez granic > Lifestyle  > TROMSØ – baśniowa kraina w północnej Skandynawii

TROMSØ – baśniowa kraina w północnej Skandynawii

Wypoczynek zimową porą, jest świetnym pomysłem. Cała Europa jest bogato usłana magicznymi zakątkami, które przyciągają zimowych urlopowiczów, licznymi atrakcjami. Jednak wcale nie musisz planować kosztownych, dalekich wypraw, by móc poczuć niezwykły baśniowy klimat, gdyż takie miejsce masz na wyciągnięcie ręki. Zimą warto znaleźć się w norweskim mieście Tromsø. Już niebawem, rozpocznie się tam noc polarna. Niezwykłe zjawisko, występujące tylko w obszarach podbiegunowych, gdzie im dalej na północ, tym noc polarna jest dłuższa. I choć ciężko sobie wyobrazić, że przez jakiś czas, słońce w ogóle nie pojawia się nad linią horyzontu, to właśnie do wizyty w tym mieście, podczas nocy polarnej, spróbuje Cię zachęcić.

 

NOC POLARNA – NIE TAKA STRASZNA JAK JĄ MALUJĄ…

 

Noc polarna w Tromsø, zaczyna się 27 listopada i kończy 19 stycznia, doskonale pokrywa się z okresem świąt Bożego Narodzenia i trwa dokładnie 53 dni. Wbrew pozorom, noc polarna wcale nie oznacza zupełnych ciemności. Choć nawet w samo południe, słońca nie widać i nie pojawia się ono, nawet na chwilę, to mimo wszystko, dzień nadchodzi. Najjaśniejsze są ranki, ale koło godziny 11 robi się już szaro. O 12 w południe, podziwiać już można różowe odcienie nieba, często towarzyszące zachodowi słońca, a przez kolejne godziny, jest sinoniebiesko. Potem robi się już granatowo, aż w końcu nadchodzi głęboka czerń. W noc polarną niebo mieni się wieloma kolorami! A jeśli mimo wszystko, wciąż uważasz, że jest tam zbyt ponuro, wiedz że to jeszcze nie wszystko… Tromsø, znajdujące się za kołem podbiegunowym, jest w tym czasie doskonałym miejscem, gdzie można zaobserwować jedno z najbardziej niezwykłych zjawisk atmosferycznych, jakim jest zorza polarna!

 

ZORZA POLARNA – ZIELONY CUD NATURY…

 

Zorza polarna to strumień naładowanych cząsteczek, uwalnianych przez aktywność słoneczną, które przyciągane przez bieguny magnetyczne Ziemi, tworzą nad nią pierścienie. Jonizacja i rozrzedzenie atmosfery ziemskiej powoduje, że cząsteczki po zetknięciu z atmosferą, na wysokości około 100 kilometrów nad Ziemią, zaczynają świecić. Zjawisko to występuje przez cały rok, lecz dobrze widoczne jest tylko na ciemnym i bezchmurnym niebie. Dlatego to właśnie noc polarna jest najlepszym momentem, by w pełni podziwiać jej uroki. Zorza widoczna jest również w Islandii, w Kanadzie, na Alasce, na Syberii, w południowej Australii i Svalbard. Lecz właśnie w północnej Skandynawii, znajduje się wspomniane wcześniej, urocze norweskie miasteczko, które jest nam zdecydowanie najbardziej przyjazne finansowo. Rejony Australii, Kanady czy Alaski, są już znacznie droższym przedsięwzięciem i mogą pozostawić znaczny ubytek finansowy na naszym koncie.

Zorza polarna to wyjątkowo piękne, magiczne i niesamowite przedstawienie, kiedy na czarnym niebie pojawiają się falujące i tańczące wstęgi światła. Mają one zwykle kolor zielony, ale zdarza się, że zorza bywa również niebieska, różowa, żółta, biała, purpurowa, a nawet fioletowa. Teoretycznie, zjawisko to, jest w Tromsø najbardziej aktywne w okolicach lokalnej północy, choć tak naprawdę nigdy nie wiadomo, kiedy się pojawi. Zorza czasem każe na siebie poczekać, budzi się bardzo powoli i w pierwszych chwilach, wygląda po prostu jak łuna, rozproszonych miejskich świateł. Dopiero kiedy robi się tak intensywna, że całe niebo staje się zielone, nie można jej pomylić z niczym innym. A kiedy już się pojawi, najczęściej zdobi niebo, swoimi tańczącymi, świetlistymi warkoczami, przez wiele godzin. Masz więc czas, aby spokojnie uwiecznić ją na zdjęciach i nacieszyć się jej zdumiewającym widokiem.

 

TROMSØ – BAJKOWA KRAINA

 

Noc polarna w Tromsø, to wyjątkowy czas, któremu towarzyszy niezwykła, bajkowa atmosfera. Miasto leży na łagodnym wzniesieniu, w otoczeniu morza i gór. Jest niezwykle spokojne i niepozorne, pełne urokliwych, niewysokich i kolorowych domków jednorodzinnych. Ulice są wtedy jasno oświetlone, a w oknie każdego domu stoi zapalona lampka, wnętrza zaś ogrzewają, tworzące baśniowy klimat, kominki. Tromsø, choć leży niemal w połowie drogi, między Oslo a biegunem północnym, nie jest wcale miejscem siarczyście zimnym. Latem temperatury prawie nie różnią się od tych na południu Norwegii, a od 19 maja do 27 lipca, nadchodzi tu okres, kiedy słońce wcale nie zachodzi, a w mieście przez kilkadziesiąt dni i nocy, trwa dzień polarny…

Podziel się:
Przeczytaj poprzedni wpis:
Idiomy to bułka z masłem!

Idiomy to najprościej mówiąc… niezły Meksyk! A prócz tego, kocioł, cyrk, wariatkowo, bigos, a nawet burdel na kółkach! ;) A...

Zamknij