Dzień Świętego Patryka – dziś wszyscy jesteśmy Irlandczykami

„Niech twoje kieszenie są ciężkie, a serce lekkie, niech szczęście dąży za Tobą w dzień i w nocy” – to popularny toast na Dzień Świętego Patryka i nasze życzenia dla Was w ten szczególny dzień.

Zielonej Wyspie od ponad 1500 lat patronuje Święty Patryk, pieszczotliwie nazywany przez Irlandczyków Świętym Paddym. Co ciekawe, Patryk nie był Irlandczykiem, a Walijczykiem lub Szkotem. Jednak to Irlandia stała się jego ojczyzną po tym, jak w jeden z celtyckich wodzów porwał go jako 16- latka z ojczyzny.

 

Patryk spędził w Irlandii sześć długich lat pracując jako pasterz. Ucieczka do Galii, pod opiekę biskupa Germanusa z Auxerre określiła jego dalszą drogę życiową. Wrócił stamtąd już jako biskup. W 432 roku , po proroczym śnie , który zinterpretował jako wezwanie do nawrócenia Irlandii- reemigrował do krainy Celtów jako głosiciel wiary chrześcijańskiej.

Wokół Świętego Patryka narosło wiele legend. Według przekazów – miał ożywiać umarłych, przywracać wzrok niewidomym, ale co najważniejsze – uwolnił Irlandię od plagi węży. Biolodzy twierdzą, że Irlandia nie mogła się zmagać z ich plagą, dlatego za omawianą zarazę uznaje się symbolicznie pogaństwo. Niemniej Św. Patryk na obrazach , obrazkach i witrażach występuje mając pod stopami te gady.

Co prawda 17 marca to data śmierci Świętego Patryka ( zmarł w 461 roku ), jednak dla Irlandczyków to radosne i wesołe święto oraz dzień wolny od pracy. Post przed Wielkanocą zostaje zawieszony. Jeść, pić i bawić się trzeba do woli. Prawdopodobnie nie każdy wie, że Irlandia oficjalnie zaczęła obchodzić Dzień Św. Paddy’ego dopiero w 1903 roku, a zaledwie w latach 60-tych zezwolono na otwarcie w ten dzień pubów. Jeszcze w latach 90- tych ubiegłego wieku uważano, że jest to święto raczej dla emigrantów i turystów niż rdzennych mieszkańców wyspy. Do tego czasu Irlandczycy obchodzili Dzień Świętego Patryka ( po irlandzku: Lá Fhéile Pádraig ) w cichej, rodzinnej, nabożnej atmosferze.

 

Huczne fetowanie dnia śmierci patrona Zielonej Wyspy wymyślili irlandzcy emigranci z USA. W 1762 roku, w Nowym Jorku odbyła się pierwsza parada zorganizowana przez żołnierzy służących na terenie tej ówczesnej kolonii. Do tej pory miasto może poszczycić się największą defiladą na świecie upamiętniającą tę postać. Należy dodać, że sławne na cały świat zielone piwo również jest pomysłem Irlandczyków z Stanów Zjednoczonych.

Zielony jako symbol Irlandii i Dnia Świętego Patryka zobowiązuje- element garderoby w tym kolorze to obowiązek każdego świętującego. Podobnie jak koniczyna, którą Irlandczycy przypinają do klapy marynarki. Roślina, na podstawie której Św. Patryk objaśniał niewierzącym dogmat Trójcy Świętej , obecnie ma zastosowanie symboliczne- na szczęście podlewa się ją szklaneczką whiskey ( zwaną dzbanem Świętego Patryka ) lub porcją piwa.


Na Dzień Świętego Patryka to także święto irlandzkiego przemysłu browarniczego. Podczas święta konsumpcja piwa wzrasta trzykrotkne- z 2,5 milona do 7,5 milona litrów. Co oznacza, że fetujący wypijają 750 litrów  tego trunku na sekundę. Tak oto święto o charakterze religijnym zyskało całkiem nowy wymiar i stało się ważną datą nie tylko dla mieszkańców Zielonej Wyspy.

A tu zrobisz darmowy przelew w EURO >> KLIK

Przeczytaj poprzedni wpis:
Ruszamy Expressami ze stacji Ferpay!

I nadszedł ten dzień! Z naszej stacji znów rusza Express! Przyznajemy - miał duże opóźnienie. Teraz jednak, przy szczególnym wsparciu,...

Zamknij